We wtorek 2 kwietnia dzieci z grupy III udały się na wycieczkę do Kopalni Soli w Wieliczce, do krainy,
która nazywa się Solilandia.
Aby zejść na dół do podziemnych korytarzy dzieci już na starcie miały do pokonania aż 380 schodów. Gdy znalazły się na dole wszędzie wokoło była sól: ściany, sufit, podłoga.
Wędrując przez solne podziemia przedszkolaki odkrywały tajemnice bajkowego świata Solilandii ukrytego w wielickiej kopalni. Najpierw wśród solnych komnat i korytarzy dzieci natknęły się na mapę, która miała ich zaprowadzić do Skarbnika, władcy kopalni. W drodze zobaczyły Solonie i ich jajka. Jeden z nich, obudzony z
głębokiego snu, zaprowadził dzieci do wspaniałej komnaty św. Kingi, w której dzieci podziwiały rzeźby, kolumny, zdobione ściany i żyrandole, kunsztowne schody i podłogi – wszystko wykonane z soli. Soliludek opowiedział dzieciom legendę o św. Kindze. Potem znowu dzieci ruszyły w drogę. Minęły jeszcze wiele zawiłych korytarzy i przejść. W jednej z solnych komnat spotkały Skarbnika z długą białą brodą, który doprowadził ich do
Solilandii. Tam dzieci mogły odpocząć. Skarbnik spośród dziewczynek wybrał św. Kingę- Agatkę, a dwóch chłopców wykopało zaczarowany pierścień i wręczyło go św. Kindze. Przedszkolaki rozwiązywały także quiz.
Wszyscy dostali solne lizaki i dyplomy. Zmęczone, ale bardzo zadowolone dzieciaki wyjechały windami na powierzchnię. Udział w zabawie pod hasłem „Odkrywamy Solilandię” pozwolił dzieciom ciekawie spędzić czas w podziemiach kopalni. Teraz już wszystkie dzieci z grupy III wiedzą że Solilandia to podziemne królestwo, które zamieszkują sprytne skrzaty solne, zwane soliludkami. Dzięki baśniowym soliludkom, dzieci poznały legendę o pierścieniu księżnej Kingi. Długo zapewne będą pamiętać drogę, pełną wspaniałych przygód.