Pewnej nocy, nie tak dawno, czy bardzo dawno temu, w Samorządowym Przedszkolu nr 130 wyrósł prehistoryczny las. Z sufitu zwisały ogromne
paprocie, a podłoga drżała od tąpnięć wielki stóp. To przedszkolaki z grupy III obchodziły Dzień Dinozaura. W sali zaroiło się od „strasznych jaszczurów”. Co chwilę z najdalszych zakątków spoglądał groźny T-Rex, długoszyjny Brontozurus, trójrogi Triceratops, czy największy z latających, Pteranodon. Wyposażeni w kody „strzałki”, napisaliśmy program, który miał nas doprowadzić do ukrytych wśród paproci dinozaurów. Jednak zamiast prehistorycznych gadów natknęliśmy się na puste jajo dinozaura. Puste!? To tylko dodatkowo obudziło drzemiący w nas instynkt odkrywców. Szukając wyklutego dinozaura dotarliśmy do wykopalisk paleontologicznych. Wyposażeni w lupy i pędzle, cierpliwie odkrywaliśmy kolejne warstwy piasku, by ze zdumieniem odnaleźć porzucony ogon dinozaura. I tu zaczęła się szaleńcza zabawa w skoki i podskoki, w rytmie wirującego, jak karuzela ogona. Na zakończenie Dnia Dinozaura wykonaliśmy z masy solnej własne skamieliny, które przypominają nam o pradawnych gadach.


