• Rozmiar tekstu:
  • A
  • A
  • A
  • Kontrast:
  • Podświetl linki:
  • Odstępy w tekscie:

Przedszkolaki na wystawie interaktywnej „Kosmopark”

Przedszkolaki na wystawie interaktywnej „Kosmopark”

Komos jest interesujący, niesamowity, zagadkowy i piękny.
W dniu 18 kwietnia nasze przedszkolaki wybrały się do centrum Solvay w Krakowie, gdzie gości „Kosmopark”. Wystawa jest mocno interaktywna i multimedialna. Tu wszystkiego można dotknąć, spróbować, a nie od wczoraj wiadomo, że przez taką zabawę i doświadczanie dzieci uczą się najwięcej. Wystawa urządzona jest w dosyć ciemnych pomieszczeniach, a z różnych stron dochodzą „nieznane” dźwięki, co jednak nasze maluszki znosiły bardzo dzielnie. Starszakom mrok i ciemność nie przeszkadzały w ogóle.
Na wystawie jest ponad 40 stref kosmicznych. Dzieje się tam dużo. Można zobaczyć prawdziwe stroje kosmonautów, poznać pierwszych ludzi, którzy stanęli na księżycu, zważyć się na różnych planetach, zobaczyć, jak w komosie, w warunkach nieważkości można zjeść „latającą pizzę”. Można pospacerować po Jowiszu i poczuć zwiększoną grawitację.
Są stymulatory lotu, kilka stref wirtualnej rzeczywistości. Można m.in.: w okularach VR doświadczyć podróży rakietą, na PS5 zestrzelić przerażające pająki, spróbować dokonać napraw poza stacją kosmiczną, a także zrobić pamiątkowe zdjęcie z kosmonautą. Na sali, bardzo miłe osoby z obsługi służą pomocą i wyjaśniają działanie urządzeń. Dzieciom bardzo podobał się wirtualny pokaz startu na orbitę. Pięknie było zobaczyć niebo ze spadającymi gwiazdami czy wschodem słońca. Widok potrafi zachwycić. Dobrze było przy tym poleżeć przez trzy minuty w spokoju. Wszyscy wyszli bardzo zadowoleni, i nawet nie wiemy, kiedy minął nam czas, który tam spędziliśmy.