Świeca marszczy złoty nos.
Z każdej strony kapie wosk.
Cienie tłoczą się co krok, już w pokoju straszny tłok!
Cienie tu i cienie tam – pewnie przyszły wróżyć nam.
Już się pchają na firanki, cienie – czarne wycinanki.
Już rozsiadły się na ścianach: czarny zamek, czarna brama.
I już skrzypią się na tapecie czarne koła przy karecie.
Czarny paź przed bramą staje, czarną różę nam podaje.
Kto ją weźmie?, Ja czy ty?
Komu z nas się spełnią sny?
D. Gellner „Wieczór Andrzejkowy”
Dnia 27 listopada w przedszkolu zaroiło się od wróżek, magików, czarodziejów i innych niezwykłych gości. W tym dniu magia zagościła w naszych progach przepowiadając przyszłość, a tym samym uchylając rąbka tajemnicy. Wróżenie z kart, wyścigi pantofelków, przekuwanie serduszek z imionami, czy lanie wosku, przeplatane były szalonymi zabawami przy muzyce. Ten stary, ludowy zwyczaj przysporzył nam wielu emocji i przeżyć. Był też świetną okazją, by poznać tradycję i obrzędy ludowe wigilii św. Andrzeja.