No, bo Andrzej – ten kołodziej,
to już dziewcząt jest dobrodziej!
Aby wróżba się spełniła –
każda już go poprosiła,
i ostrożnie wosk się leje,
bo z tym wiążą się nadzieje…
Chłopcy nie są gorsi wcale,
cieszą się, jak w karnawale.
Wróżby – chociaż niepoważne –
obserwują dość uważnie.
Bo to wielka tajemnica –
czas Andrzejek tak zachwyca!
Dbając i pielęgnując rodzime tradycje w piątek 30 listopada, wszystkie wychowawczynie w przedszkolu
zorganizowały swoim wychowankom zabawę andrzejkową. Dzieci różnymi sposobami odkrywały tajemnice losu: za pomocą monet rzucanych do wody, kręcenia butelką, serduszek z imionami, kolorowych karteczek i
innych tajemniczych przedmiotów, dzieci dowiadywały się, czy spełnią się ich marzenia. Dzieci z wielką radością wypowiadały andrzejkowe zaklęcia i brały udział w różnych wróżbach i zabawach.