Pączki, Pączki, Pączki. Było ich tak dużo
Zjedliśmy je radośnie i nie ważne, że brzuch rośnie!
Bo pączki nie jemy, żeby się tyło – tylko żeby nam szczęśliwie było (…).
Istnieją w naszym kraju różne tradycje i zwyczaje, które są ciągle żywe i stale kultywowane.
Jednym z takich zwyczajów jest Tłusty czwartek, a nieodzownym jego akcentem jest pączek.
Staropolskie przysłowie mówi: „Powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek, a Bartkowa uwierzyła, dobrych pączków nasmażyła”. Jak więc tradycja nakazuje, w „tłusty czwartek” nie można nie zjeść pączka.
Według jednego z przesądów, jeśli ktoś w tłusty czwartek nie zje ani jednego pączka – w dalszym życiu nie będzie mu się wiodło. To stare porzekadło przedszkolaków z grupy III nie będzie dotyczyć, bo każdy z nich w ramach słodkiego „deserka” ze smakiem zajadał się pysznym pączkiem z kuchni p. Ani – mamy naszej koleżanki Zosi.
Pani Ani dziękujemy za wspaniałe „pączusie” i osłodzenie przedszkolakom czwartkowego poranka.

