Od wielu już dni nasz piękny Kraków opanował smog. Zagościł u nas na dobre. Otulił miasto
ciemnymi chmurami i stopniowo nas podtruwał. Chociaż za oknem był piękny śnieg, nie mogłyśmy wychodzić na spacery. Tak minęło kilka dni, aż wreszcie się udało, smog znikł.
Dla nas była to świetna okazja, by zabawić się z zimą.
Opanowaliśmy przedszkolny ogród. Najpierw szukaliśmy śladów ptaków i zwierząt, które być może pojawiły się w ogródku, później sami odbijaliśmy ślady własnych butów i porównywaliśmy je ze sobą. Oglądaliśmy śnieg, braliśmy go w ręce by sprawdzić jego właściwości. Był fajny, szybko się topił i troszkę chrobotał gdy chodziliśmy po nim.
Później szybkie biegi, podskoki i zawody, kto pierwszy na górce. Najfajniejsza jednak była śnieżna bitwa . Kulki latały w różne strony. Dostało się także naszej pani.