Pochłonięci w tym roku tematyką „baltazarowo-gąbkową”, podczas warsztatów z rodzicami
postanowiliśmy zbudować kartonowego smoka. Smok miał być duży i książkowy, czyli wyglądający jak ten z książki Stanisława Pagaczewskiego „Przygody Baltazara Gąbki”. Bohater opowiadania został stworzony z dużych pudełek, bibuły, wytłoczek po jajkach, cekinów, a nawet jajek z kinder niespodzianki! Rodzice i dzieci zakasali rękawy i chętnie podjęli się wyzwania, które nie było proste w realizacji, gdyż ta ogromna kartonowa postać sięgała prawie do sufitu i za nic w świecie nie chciała stać! Jednak finalnie udało się wyczarować smoka jak żywego, w niebieskim surducie i z kaszkietem na głowie, siedzącego sobie
wygodnie w naszym krakowskim przedszkolu, gdzie dogląda przedszkolaków 🙂
Dziękujemy wszystkim rodzicom za obecność, pomoc, zaangażowanie i przyniesione materiały. Szczególne wyróżnienie należy się Panu konserwatorowi, który „posadził” smoka oraz mamie Borysa, która „dopieściła” go by wyglądał jak żywy! 🙂