Najlepsze surowe, bo smaczne i zdrowe!
Mowa tu oczywiście o naszych polskich warzywach, a szczególnie tych, które zagościły w grupie IV. Od dawna wiadomo, że dzieci nie lubią i nie są przekonane do zjadania warzyw i surówek z nich przygotowywanych, z małymi wyjątkami. Chcąc zachęcić dzieci i przekonać, że warto jeść surowe warzywa postanowiliśmy, że sami przygotujemy sobie kanapki z dodatkiem wspaniałych, świeżutkich warzyw i zobaczymy jak nam będą smakowały. Chyba nie spodziewaliśmy się ile przy tym musimy się napracować, ile włożyć trudu, by były one takie pachnące. No, a co ciekawe, nasze kanapki wymyślaliśmy sami. Były wspaniałe. Niektóre zamiast oczek miały serowe gwiazdki, po innych jeździły serowe samochody, lub serowe rakiety skierowane w różne strony. Na kanapkach dziewczynek dominowały serowe serduszkowe oczka lub usteczka, a paprykowe buzie uśmiechały się od ucha do ucha. Może nie uwierzycie, ale te kanapki zniknęły bez śladu. Chyba już na dłużej przekonaliśmy się do warzyw.


