^Powrót do góry
foto1 foto2 foto3 foto4 foto5

Samorządowe Przedszkole nr 130 Kraków

W tym miesiącu polecamy

obraz dzieckaKształtowanie umiejętności społecznych
i odporności emocjonalnej dzieci

 

Ważnym zadaniem rodziny i przedszkola jest kształtowanie cech i postaw dziecka, pozwalających mu w przyszłości na aktywne uczestnictwo w życiu społecznym. W przedszkolu dziecko zaspokaja potrzebę kontaktu z rówieśnikami, zdobywa nowe doświadczenia społeczne i emocjonalne.
Ważną rolę w kształtowaniu umiejętności społecznych pełni zabawa, ponieważ uczy określonych form zachowania, przestrzegania ustalonych zasad i reguł współpracy, dzielenia się z innymi, nawiązywania samodzielne dzieckoprzyjaznych relacji z innymi dziećmi. W trakcie zabawy dziecko uczy się panowania nad swoimi emocjami, przyswaja normy postępowania, które stosuje potem w indywidualnych kontaktach społecznych. Dzięki nabytym doświadczeniom lepiej orientuje się, co wg dorosłych jest słuszne i dobre, a co złe i niewłaściwe. Dobrze jest, jeśli dorosły wraz z dzieckiem ustala w określonych sytuacjach wychowawczych jednoznaczne i zrozumiale dla dziecka zasady zachowania oraz konsekwentnie ich przestrzega. Należy uświadamiać dziecku potrzebę przestrzegania określonych zasad zachowania oraz wskazywać skutki ich przekraczania.
Nabywając samodzielność w samoobsłudze i wykonywaniu różnorodnych czynności , dziecko staje się odważniejsze i zaradniejsze- poznaje swoje możliwości, a dzięki temu wzmacnia poczucie własnej wartości. Świadomość swoich umiejętności sprawi, ze dziecko chętnie będzie podejmowało nowe działania, wierząc, że potrafi je wykonać. Stawiane przed nim zadania nie będą wywoływały obaw i lęku. Wręcz przeciwnie – staną się źródłem radości z osiągniętego sukcesu.

Dobrym sposobem na kształtowanie odporności emocjonalnej dzieci jest uczestniczenie w rożnego rodzaju samodzielny dzieciakgrach ( planszowych, sportowych ). Podczas gry dziecko musi respektować ustalone reguły, radzić sobie z trudnymi sytuacjami ( utrudnienia wynikające z zasad gry ), oraz znosić wygraną lub przegraną, obserwując także reakcje innych graczy. Uczestniczenie w grach daje też możliwość kształtowania wytrwałości i podejścia optymistycznego – tym razem się nie udało, może następnym się uda. Bardzo ważnymi cechami pomocnymi w radzeniu sobie z porażka i trudnościami są: wytrwałość, skupienie, wysoka samoocena, doprowadzanie do końca rozpoczętego działania, upór w dążeniu do celu oraz odwaga.
W czasie radzenia sobie z drobnymi porażkami kształtuje się odporność na nie i umiejętność samodzielnego pokonywania trudności ( a ta umiejętność będzie szczególnie dziecku potrzebna w nauce szkolnej ). Dziecko powinno mieć świadomość tego, że kilka nieudanych prób, czy porażek nie świadczy o jego niskiej wartości. Optymistyczne podejście do życia pomaga w pokonywaniu trudności, traktowaniu drobnej porażki jako okazji do doskonalenia swoich umiejętności, szukania innych rozwiązań, do wytrwałości i cierpliwości w działaniu.
Wychowanie – to wskazywanie jak żyć, nauka odpowiedzialności za własne czyny i umiejętność radzenia sobie w rożnych sytuacjach. Pozwólmy dzieciom samodzielnie pokonywać trudności, potykać się i podnosić, uczyć się na własnych błędach, poznawać smak porażek i sukcesów, bo właśnie tak najlepiej się uczą.

                                                                                                            Opracowała: mgr Anita Prokusa

         dzieci 2     


 

 Ścieżka sensoryczno –motoryczna
„Dróżka bosych stópek"

20170425 134146Nasze Przedszkole w 2016 r. zajęło I miejsce w konkursie na Najbardziej kreatywne przedszkole w Krakowie, 20170510 101622organizowanym pod patronatem Urzędu Miasta Krakowa i Rzecznika Praw Dziecka. Zwycięski projekt edukacyjny zakładał stworzenie w ogrodzie przedszkolnym „Dróżki bosych stópek". Prace nad jej realizacją są na ukończeniu. Zaaranżowana ścieżka edukacyjna złożona jest z 37 odcinków wyłożonych kamieniami, żwirkiem, piaskiem, trawą, keramzytem, mchem, bambusami i elementami drewnianymi. Umożliwia ona dzieciom bezpośredni kontakt z materiałem przyrodniczym i doświadczanie go polisensoryczne.
Zabawy z wykorzystaniem ścieżki pozwalają u dzieci rozwijać zmysły dotyku i wzroku, które są potrzebne do prawidłowego poznawania świata przez najmłodszych. Poprzez dotyk dzieci gromadzą nowe doświadczenia, poprawiają precyzyjność ruchów, rozwijają wrażliwość dotykową oraz aktywność ruchową. Poprzez bodźce wzrokowe dzieci mają możliwość rozwijania spostrzegawczości wzrokowej, kierunkowości spostrzegania i pamięci wzrokowej. Ścieżka sensoryczno-motoryczna, jako wspaniałe miejsce zabaw rekreacyjnych wpływa na wszechstronny rozwój dzieci zapewnia im odprężenie i wszechstronną stymulację poprawia orientację w schemacie ciała i przestrzeni wpływa na stymulację receptorów znajdujących się w stopach pomaga rozwijać wyobraźnię dotykową ułatwia rozwój motoryki dużej, koordynacji ruchowej i zmysłu równowagi umożliwia 0dczuwanie przyjemności i radości ze wspólnej zabawy.

20170510 10163020170510 10165020170510 101705

Projekt „Dróżki bosych stópek został zrealizowany dzięki wsparciu Pracowników Przedszkola oraz Rodziców.
Szczególnie dziękujemy:
Pani Annie Pikule- Pałczyńskiej
Panu Krzysztofowi Przysiężniakowi oraz Rodzinie
Panu Wojciechowi Tokarzewiczowi

 opracowała Elżbieta Kluba

 


 

                            „UCZMY DZIECKO SZACUNKU DO STARSZYCH"
Przez wieki oczywiste było, że dzieci powinny szanować dorosłych. Bezwzględnie. Uważano, że dorosłym szacunek dziecka należy się po prostu dlatego, że są dorośli. Obowiązkiem dziecka było ten szacunek okazywać. Nikt się nie zastanawiał, czy dziecko faktycznie go czuje. Wystarczyło, by dziecina była dobrze wytresowana w prezentowaniu uniżonej grzeczności wobec pani matki, pana ojca, zgrai ciotek, wujków, wszelkich krewnych i znajomych. Jak uczyć dzieci szacunku dla osób starszych, jak pielęgnować te uczucia i co robić, by wraz z upływem czasu pozostawały one ważne w życiu młodych ludzi. Dziś wiemy, że szacunek to nie to samo, co grzeczne ukłony, że ma on więcej wspólnego z autorytetem niż z savoir-vivrem. Szacunek jest emocją, postawą, stosunkiem do człowieka – nie można go nauczyć, tak jak nie można nauczyć miłości. Ale można go zdobyć, wzbudzić, zasłużyć na niego. Jak? Własną postawą i zachowaniem. Chcesz, by dziecko szanowało starszych, szanuj swoje dziecko. Jeśli nawet nie od razu zrozumie, że szacunek dla innych jest ważny, to poczuje, jak ważne jest to uczucie dla niego samego. Wkrótce przyjdzie czas na szanowanie innych, pod warunkiem, że o to zadbasz. Jeśli twoja wielopokoleniowa rodzina żyje pod jednym dachem, nie odsuwaj na bok tych, którzy są najbardziej zaawansowani wiekiem. Niech mają swój udział w rodzinnym życiu, wychowaniu, bo tylko wtedy będą ważni dla twojego dziecka. Ono będzie miało okazję to obserwować, naśladować, a potem wypracowywać własne wzorce zachowań. Jeśli dziadkowie mieszkają osobno, dbaj o kontakty z nimi, te systematyczne, a nie tylko okazjonalne /urodziny, imieniny i święta/. Pomyśl o zapraszaniu do siebie, odwiedzaj ich razem z dzieckiem. Nawet najmłodsze pociechy mogą dyktować listy do dziadków, rysować laurki, tworzyć dzieła według tego, co podpowiada wyobraźnia. Wysyłaj je do dziadków, dzwoń, a oddając dziecku słuchawkę, zachęcaj do rozmów. Niech powtarzają dziadkom jak ich kochają i jak tęsknią, gdy ich nie widzą. Z pewnością chcesz być autorytetem dla swojego dziecka. Pamiętaj też o tym, że dziadek i babcia mogą mieć swoje pasje, w których będą autorytetami dla dorastającej pociechy. Dziadek, który zna się na majsterkowaniu, jak nikt inny na świecie, czy babcia - ekspert kulinarny. Kochani dziadkowie szybko staną się w oczach dzieci ekspertami. To ważne dla maluchów, ważne też dla dziadków. Nie wypowiadaj w obecności dziecka krytycznych uwag pod adresem starszych osób: „Ta starsza pani w kolejce okropnie się grzebie, przez nią tracimy mnóstwo czasu." Nawet jeśli tracicie mnóstwo czasu, to nie musisz mówić przez kogo tak się dzieje. Rozmawiaj ze swoją pociechą na temat pomagania starszym ludziom. W domu powtarzaj wielokrotnie , gdyż nie zawsze trafi do dziecka jednorazowo wygłoszona uwaga czy prośba: „Wstań, gdy starsza pani czy pan wchodzą do autobusu", „Przepuść w drzwiach", „Pomóż włożyć zakupy do torby"... Podczas podróży zatłoczonym autobusem daj dziecku szansę zareagowania na starszą osobę wsiadającą, nie oczekuj, że wstanie natychmiast, nie zawstydzaj... Dopiero, kiedy widzisz, że nie reaguje, spokojnie upomnij. Nie rób widowiska, bo nie pomagasz zrozumieć, że należy, wypada, a co najwyżej zmuszasz do podporządkowania się twojej woli. A przecież chodzi ci o to, by w przyszłości dziecko samo chciało wykonać ten gest, a nie wyłącznie dlatego, że ty tego od niego oczekujesz. Styczeń, to taki szczególny miesiąc w roku, w którym przedszkolaki mogą i przysparzają swoim dziadkom najwspanialszych wzruszeń, doznań i emocji. Dzień Babci i Dziadka, to ważne uroczystości wpisane w pracę przedszkola. Zadbaj o to, by dziadkowie uczestniczyli w tych przedsięwzięciach, wesprzyj te inicjatywy własnym pomysłem. Jeśli będziesz miała taką możliwość, udziel wsparcia. Dzieci mogą też z tej okazji przygotować prezenty dla pensjonariuszy np. Domu Pogodnej Jesieni. Wręczenie laurki obcej osobie, starszej babci, o której już wnuki zapomniały, będzie dodatkowym przeżyciem zarówno dla dziecka jak i tej osoby. Uczenie szacunku dla ukochanej babci i dziadka to jedno, uczenie szacunku dla ludzi starszych, ale obcych dziecku, to drugie. To drugie jest trudniejsze, ale równie ważne jak pierwsze. Rozmawiaj z dzieckiem o starości, niedołężności i ułomności. Tłumacz, że trzeba być dla starszych wyrozumiałym i szanować ich niezależnie od zachowań, które nie zawsze i nie wszystkim się podobają. Nie zapominaj, że szacunku uczymy się przez całe życie. Nigdy na tę naukę nie jest zbyt późno. Jeśli jeszcze nie zaczęłaś tego robić, zacznij jak najszybciej. Jeśli uczysz dziecko od najmłodszych lat, nie rezygnuj z nauki, nawet wtedy, gdy oceniasz, że jest całkiem duże i wszystkiego już nauczyłaś. Może rzeczywiście nauczyłaś sporo, ale tej nauki nigdy nie będzie zbyt wiele. Szacunek to nic innego jak szanowanie godności innych ludzi i własnej, troska o czyjeś dobro i uczucia, grzeczność wyrażona naszym zachowaniem i słowami. Choć współcześnie dobre maniery i życzliwość są mało popularne, to warto wpajać je dzieciakom od najmłodszych lat. Nie jest to łatwe, ponieważ aby przekazać maluchom wartości, sami musimy się nimi kierować i stanowić przykład do naśladowania. Dzieci są jak walizka - to z niej wyjmiesz, co do niej włożysz. Nie ważne czy jesteś rodzicem, nauczycielem, sąsiadem czy przyjacielem rodziny , jeśli chcesz by dziecko szanowało ciebie, szanuj dziecko. Święto Babci i Dziadka uroczyście jak zwykle obchodzone w naszej placówce, było po prostu bardzo serdeczne i wzruszające. Patrząc na tańczących z wnukami staruszków i tę radość jaką dały im wnuczęta, sami byliśmy szczęśliwi, że przyczyniliśmy się do wspólnych przeżyć i wzruszeń. One właśnie były inspiracją do przytoczenia tych kilku rad dla nas wszystkich. Przygotowując powyższe propozycje napotkałam ciekawą bajeczkę z hinduskiej tradycji, którą poniżej przytaczam.


„O talerzu dla babci"
Pewna starsza pani mieszkała za miastem wraz z córką i wnuczkiem. Mijały lata, a jej ręce stawały się coraz słabsze i słabsze, podobnie jak jej wzrok i słuch. Bardzo chciała być użyteczna, ale choroby i starość spowodowały, że miała niezręczne i niepewne ruchy. Tak więc babunia tłukła naczynia, gubiła sztućce, rozlewała wodę i potrawy. Pewnego dnia jej córka, rozdrażniona tym, że matka zbiła jeszcze jeden cenny talerz, posłała chłopca, by kupił drewniany talerz dla babci. Chłopiec ociągał się, ponieważ wiedział, że to upokorzyłoby jego babunię. Głucha na jego wywody matka zmusiła go do posłuszeństwa. Ale chłopiec wrócił do domu nie z jednym, lecz z dwoma drewnianymi talerzami. - Przecież ci mówiłam, żebyś kupił jeden! - zgromiła go matka. - Czy nie zrozumiałeś? - Owszem - odrzekł chłopiec - ale drugi kupiłem dla ciebie, kiedy będziesz stara.


Opracowała: mgr Marta Juszczak

 


 

GDY ODCHODZI
KTOŚ BLISKI ...

W koleje ludzkiego losu wpisane są rozstania.
Żyjemy ze świadomością przemijania czasu... Niestety, nawet najpiękniejszej chwili nie da się zatrzymać, tak jak nie da się odwrócić nieubłaganej chwili kresu życia. Jakże trudno pogodzić się z tym faktem.
Odchodzą najdrożsi, kochani, pozostawiając wspomnienia, które początkowo palą jak rana, z czasem dają ukojenie. Jak w kalejdoskopie przewijają się obrazy, jak w książkowej powieści powraca motyw nie wypowiedzianych słów, nie nazwanych uczuć.
Nasz smutek, rozpacz udzielają się dzieciom. One nie w pełni zdają sobie sprawę z nieodwracalności pewnych zjawisk, nie w pełni rozumieją.
W swoim kilkuletnim życiu zdarzało im się, być może żegnać ukochane zwierzątko i przeżywać to na miarę swoich dziecięcych emocji.
Szanując rozpacz dziecka po stracie ukochanego chomika przygotowujemy je do atmosfery powagi i dostojeństwa, jakie towarzyszą odejściu osób bliskich.
Nie oburzajmy się więc, gdy śmierć babci lub dziadka zostanie skojarzona ze stratą „Kubusia" czy „Kajtka". Dziecko szuka analogii, próbuje znaleźć podobne sytuacje, które wywołały rozpacz, smutek, łzy, poczucie bezsilności.
Takie skojarzenia nie są świadectwem braku uczuć czy niewdzięczności wobec kochających dziadków, wręcz przeciwnie, świadczą o głębokim przeżywaniu i poczuciu wielkiej straty. Te przykre dziecięce doświadczenia często ułatwiają rozmowy na trudne tematy.
Czasami zdarza się, że dziecko przyjmuje wiadomość o śmierci w sposób wydawałoby się obojętny. Nie płacze, nie wtóruje w smutku, nie mówi o zmarłym. Nie znaczy to jednak, że nie przeżywa. Może właśnie przeżywa głębiej niż nam się wydaje. Może za kurtyną pozornej obojętności kryje się tak wielki bezmiar smutku, że nie sposób go wyrazić? Może potrzebuje naszej pomocy. Przykładem może być uczestniczenie w pogrzebie dwóch sióstr, na którym młodsza wnuczka stwierdza: „Ja to mam pecha, nie mam już żadnego dziadka! Jej starsza siostrzyczka w milczeniu przełyka łzy. Każda z nich przeżyła to inaczej, w swoisty sposób, na miarę własnej dojrzałości.
Byłoby najlepiej, gdyby można było oszczędzić dzieciom tak bolesnych przeżyć. Lepiej zachować w pamięci obraz osoby za życia. Dyskusyjną sprawą jest ile lat powinno mieć dziecko i czy powinno uczestniczyć w pogrzebie.
Musimy pamiętać, że przykre przeżycia i uroczystości pozostają w pamięci przedszkolaka na całe życie.
Późniejsze wizyty na cmentarzu są okazją do rozmów, wspomnień, a także podjęcia próby refleksji nad życiem i przemijaniem.
Nie zapomnijmy zaświecić znicza na grobie bezimiennym, którego zarośnięta trawą mogiła zda się przypominać „memento mori..."
Dzień Zmarłych, ten temat nie jest obcy przedszkolakom, jest elementem realizowanego w przedszkolu wychowania patriotycznego. To kształtowanie należytego szacunku dla ludzi, którzy oddali życie dla naszej Ojczyzny, to szacunek i miłość do naszych ukochanych babć i dziadków, którzy już nie żyją, bywa, że czasem także rodziców.
W trakcie zajęć rozmawia się o tych młodych ludziach, którzy oddali życie, abyśmy mogli być wolni, o tym, że naszym obywatelskim obowiązkiem jest odwiedzić ich groby, zapalić świeczkę i o tym, że jesteśmy dumni z polskich żołnierzy.
Dzieci na zajęciach wykonują chorągiewki, podpisują swoim imieniem, a będąc na cmentarzu dekorują nimi groby nie tylko swoich bliskich, także te nieznanych żołnierzy. Jeżeli jest taka możliwość to wraz z nauczycielką odwiedzają miejsca pamięci, porządkują je i zapalają znicze.
Wrażenia jakie towarzyszą dzieciom w czasie wizyty na cmentarzu, zazwyczaj prezentowane są w formie prac plastycznych, kolorowe, ukwiecone groby, a wokół nich rodzice. Dzieci zachwycają się cmentarzem, szczególnie wieczorową porą, gdy w ciemności błyszczą kolorowe światełka. To dobrze, bo w taki właśnie sposób dzieci odbierają pozytywne emocje. Dorośli także mówią, że cmentarze to piękne miejsca, szkoda tylko, że spoczywają tam ludzie.

Jak rozmawiać z przedszkolakiem o śmierci?
Odsuwanie na bok rozmów z dziećmi na ten trudny temat i udawanie, że problem śmierci nie istnieje, jest zaprzeczeniem rzeczywistości, z którą dziecko i tak będzie musiało się zmierzyć.
Warto więc wiedzieć, jak się w tym temacie poruszać, by maksymalnie wesprzeć dziecko w przeżywanych emocjach.
Aby taka rozmowa była dla malca wspierająca, warto przestrzegać kilku zasad:

  • temat śmierci należy poruszać w różnych sytuacjach, gdy ktoś bliski dla dziecka umiera, także wtedy, gdy dziecko zetknie się z martwym zwierzątkiem na spacerze czy w lesie lub gdy zdechnie rybka w akwarium
  • często bywa tak, że w tych trudnych dla rodziny momentach, najbliżsi emocjonalnie opuszczają dziecko, gdyż sami pogrążeni są w żałobie, należy wówczas poprosić kogoś z rodziny kto ma dobry kontakt z dzieckiem, by je wspierał i rozmawiał z nim
  • jeżeli decydujemy się zabrać dziecko na pogrzeb, to wówczas, gdy ono samo tego chce i należy je do tego dobrze przygotować np.: „Pogrzeb to pożegnanie osoby, która umarła. Żegnają ją najbliżsi, osoba była dla nich kimś ważnym, będzie trumna, w której spoczywa zmarły, że będzie włożona do dołu i zakopana w ziemi
  • ostrożność warto zachować w sprawie pożegnania się dziecka ze zmarłym, gdyż ten widok może wywołać u dziecka niepotrzebny lęk
  • informując dziecko o czyjejś śmierci należy unikać słów dwuznacznych. Taki przekaz jak: „babcia odeszła" przedszkolak najpewniej zrozumie dosłownie. Należy mówić wprost, że ktoś nie żyje, umarł, przestał oddychać, serce przestało bić itp.
  • czasami dziecko obwinia siebie za śmierć bliskiej osoby np.: babcia umarła, bo byłem nie grzeczny, należy wówczas powiedzieć wprost, że to nie jego wina, że nie zrobiło nic złego
  • osoby wyznające wiarę, która zakłada życie po śmierci, mogą wyjaśnić problem w kategoriach religijnych
  • czasami obietnica spotkania w niebie z ukochaną babcią może wzbudzić w przedszkolaku pragnienie śmierci, więc z tym należy uważać
  • zetknięcie się z tematem śmierci przez przedszkolaka może wzbudzić lęk o jego własne bezpieczeństwo i pytanie „ czy ja też umrę", a także obawy o rodziców. Nie wolno dziecka z tym pytaniem pozostawiać. Trzeba wówczas przytulić, pogłaskać dziecko i być gotowym na wnikliwą rozmowę.

                                                                             Na podstawie art. z czasopism pedagogicznych opracowała:
                                                                                                                      mgr Marta Juszczak      X/2016

 


 

Dlaczego uczymy dzieci zasad ekologii?

Bo my jesteśmy pokolenie nowe,
Na ekologię dzisiaj nadszedł czas!

    Mamy tylko jedną Ziemię... Po takim hasłem obchodziliśmy niedawno w naszym przedszkolu ekologiczny tydzień, w czasie którego dzieci uczyły się, jak chronić naszą planetę. Dowiadywały się, jak prawidłowo segregować śmieci, brały udział w zbiórce makulatury, poznawały znaczenie słów: ekologia i recykling.
    Jednak nie tylko w czasie tego tygodnia przedszkolaki poznawały zasady ekologii. W naszym przedszkolu uczą się codziennie, jak należy dbać o środowisko naturalne poprzez realizację innowacji pedagogicznej Przedszkolak aktywnym odkrywcą i poszukiwaczem przyrody. W ciągu całego roku biorą udział w projektach edukacyjnych, w czasie których zakładają zielone kąciki w salach, sadzą kwiaty wokół przedszkola, obserwują rośliny i zwierzęta. Poznają moc i piękno czterech żywiołów: powietrza, wody, ziemi i ognia. Budzą w sobie ciekawość otaczającego je świata, wrażliwość na piękno, szacunek do przyrody w każdej jej postaci. Uczestniczą w akcjach: Sprzątanie Świata, Czyste powietrze wokół nas, Pogromcy bazgrołów, Zbieramy zakrętki, Kino za baterie. Dzięki współpracy z instytucjami odpowiedzialnymi za ekologię, biorą udział w warsztatach organizowanych przez Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania, w czasie których dowiadują się, jak prawidłowo segregować śmieci i w jaki sposób są one przetwarzane.
    W czasie spacerów i zabaw w ogrodzie przedszkolnym dzieci obserwują wszystkimi zmysłami otaczający je świat. Również ten, którego obserwacja wymaga nieco trudu i wysiłku – zatrzymania się, pochylenia, dotknięcia, spojrzenia przez szkło powiększające. Wkrótce powstanie w naszym ogrodzie przedszkolnym Ścieżka bosych stópek i Rabatka zmysłów, które zaangażują jeszcze pełniej wszystkie zmysły do obserwacji świata.
    Dzięki aktywnym obserwacjom przyrodniczym dzieci wiedzą w jaki sposób mogą dbać nie tylko o siebie i własne zdrowie, ale także o to, co wokół – wróbelka, drzewko, kwiatek w doniczce. Rozwijają wrażliwość i szacunek do zwierząt, dokarmiając je zimą, ale również w czasie zajęć dogoterapii, które od niedawna goszczą w naszym przedszkolu. Przedszkolaki rozumieją, że zwierzę ma swoje prawa, tak jak człowiek cierpi oraz tak jak on chce być kochane i szczęśliwe.
    Ważne jest, aby szacunek do środowiska naturalnego kształtowany był również w domu rodzinnym dziecka. Warto zabierać dzieci na wycieczki za miasto i pokazywać im, jak piękna jest nieskażona przyroda. Dzieci uczą się obserwując dorosłych, a także poprzez ich naśladowanie, dlatego pokazujmy na własnym przykładzie, że:

  •  zakupy należy pakować do toreb wielokrotnego użytku, a nie do plastikowych siatek,
  • oszczędzamy wodę i energię elektryczną,
  • kupujemy sprzęt AGD i żarówki energooszczędne,
  • większość z produkowanych śmieci nadaje się do powtórnego przetworzenia, wystarczy je tylko posegregować,
  • wyrzucamy zużyte baterie do specjalnych pojemników, gdyż zawierają metale ciężkie, które mogą być źródłem poważnych zatruć,
  • przeterminowane leki wrzucamy do pojemników do tego przeznaczonych, znajdujących się w aptece,
  •  w miarę możliwości jak najczęściej spacerujemy i jeździmy na rowerze.

    Nawyki dorosłych trudno jest zmienić, dlatego najlepiej od razu kształtować dobre – od najmłodszych lat uczyć dziecko, jak dbać o środowisko naturalne w życiu codziennym. Dzięki temu wyrośnie na mądrego dorosłego, dla którego zasady ekologii będą czymś naturalnym.

Opracowała:
mgr Agata Trębacz

 


 

 DO MAM PRZEDSZKOLAKÓW !!

Mamuś, wstajemy! Załóż mi proszę wygodne dresy i kapcie, których nie będę musiał wciskać siłą. Zostaw w szatni coś na przebranie – wiesz, czasem łyżka tańczy w zupie, czasem żal mi zostawić w sali zabawki i... toaleta tak daleko wydaje się wtedy. Mamuś, wiem, że moje pójście do przedszkola przeżywasz bardziej niż ja. Jestem twoim skarbem, kruszynką, maluszkiem, żabką, księżniczką, misiaczkiem... wiem mamciu wiesz co, muszę ci powiedzieć, że nam obojgu będzie trudno się rozstać. Ale tylko na początku, kilka dni. No może kilka, kilka. I wiesz co, mamciu? Może przyjść mi do głowy (najczęściej w przedszkolnej szatni) kurczowe trzymanie się twojej nogi, trzymanie twoich rąk, błaganie, żebyś mnie nie zostawiała, nie porzucała, nie odchodziła beze mnie! Mamciu bądź silną kobietą – twoja siła ducha pomoże mi oswoić się z nową sytuacją. Dokonałaś dobrego wyboru! Nie ma nic piękniejszego niż szansa mojego rozwoju wśród rówieśników. Zobaczysz, jeszcze zaskoczę cię mamciu wierszykiem wypowiedzianym z pamięci...piosenką zaśpiewaną dla ciebie...rysunkiem o naszej miłości... samodzielnie ubranymi spodenkami ....a może nawet uświadomię sobie, że sprzątanie po zabawie, to nie taki diabeł jak go malują Dzięki tobie, mogę nauczyć się tego wszystkiego w przedszkolu. Tylko musisz wierzyć we mnie – będzie dobrze! Tylko bądź dzielna. Nie płacz za mną w pracy i po drodze do niej – nie robisz mi krzywdy. Nie żegnaj się ze mną zbyć długo, przed wejściem do sali ukochaj mnie najmocniej, najmocniej, najmocniej, na ucho szepnij, że kochasz, że wrócisz i...idź odważnie. Nie zastanawiaj się czy dobrze zrobiłaś oddając mnie do przedszkola – ty mnie nie oddajesz, ty mnie rozwijasz. Nie przerażaj się moim płaczem podczas pierwszych dni – w ten sposób chcę ci powiedzieć, że będę tęsknił, że cię kocham... a ty mamciu, swoją mądrością, rozsądkiem i konsekwencją naucz mnie proszę czekać na ciebie ze spokojem w moim małym serduszku, a obiecuję, że za jakiś czas sam będę ciągnął cię za rękę do moich przedszkolnych przyjaciół... wszyscy potrzebujemy czasu na odwagę.

 


 

 

ZNACZENIE RUCHU DLA ROZWOJU DZIECKA

Ruch jest przejawem życia. Aktywność fizyczna jest czynnikiem kształtującym organizm człowieka i jego funkcje. Rozwija i wzmacnia wszystkie układy organizmu, wywierając wpływ na ich budowę i sprawność. Człowiek potrzebuje aktywności fizycznej tak samo, jak pożywienia i powietrza. Jest to szczególnie ważne u dzieci, które znajdują się w fazie intensywnego rośnięcia, wzmacniania i doskonalenia. Występujący u dzieci „głód ruchu" jest właśnie wyrazem podświadomej chęci zaspokajania tej bardzo ważnej potrzeby – zapewnienia niezbędnego czynnika stymulującego rozwój.
Rodzice w trosce o swoje dzieci, powinni zapewnić im także odpowiednie warunki rozwoju motorycznego. Ograniczenie aktywności ruchowej jest zdecydowanie niekorzystne, gdyż opóźnia rozwój ruchowy i fizyczny dziecka, może także źle wpływać na jego psychikę. Dziecko mniej sprawne ruchowo już w wieku przedszkolnym bywa izolowane przez rówieśników, bo psuje zabawę. Odsunięcie od zabaw z rówieśnikami utrudnia proces uspołecznienia.
Zorganizowana aktywność ruchowa w formie sportu i wychowania fizycznego w przedszkolach i szkołach jest uważana za przyczynę przyspieszenia rozwoju dzieci i młodzieży (akceleracji). Natomiast ograniczenie aktywności fizycznej u dorosłych, związane z ułatwieniami życia wynikającymi ze zdobyczy cywilizacji jest jedną z głównych przyczyn coraz częstszych chorób serca, otyłości, bólów krzyża, osteoporozy i innych.
Aby aktywność ruchowa spełniała swoje zadania musi być aplikowana w optymalnych dawkach. Wysiłek fizyczny nie może być zbyt mały – nie wywoła bowiem pożądanych reakcji, nie pobudzi w sposób dostateczny czynności ustrojowych i nie spowoduje usprawnienia organizmu. Zbyt duża dawka ruchu, wysiłek ponad możliwości organizmu może być przyczyną wadliwego rozwoju i degeneracyjnych zmian przeciążeniowych. Przed tym na szczęście organizm, a zwłaszcza organizm dziecka, umie się dość dobrze bronić, reagując zmęczeniem. Ruch rozwija psychikę i osobowość dziecka. Aktywność fizyczną traktuje się jako przejaw aktywności intelektualnej i wyraz rozwoju psychicznego.

Aktywność ruchowa, rozumiana szerzej jako wychowanie fizyczne, ma do spełnienia cztery podstawowe funkcje: stymulacyjną, adaptacyjną, kompensacyjną i korekcyjną.

Podsumowując, można powiedzieć, że aktywność ruchowa stanowi ważny element:

  • Prawidłowego rozwoju organizmu, jego układów i narządów,
  • Rozwijania funkcji i wydolności organizmu,
  • Tworzenia poprawnej postawy i budowy ciała,
  • Przystosowania do życia w otaczającym środowisku przyrodniczym i społecznym,
  • Zapobiegania chorobom,
  • Rozwoju psychicznego i społecznego
  • Terapii wielu zaburzeń i chorób.

Opracowanie: mgr Oliwia Kawiorska

 


 

ROZWÓJ RUCHOWY DZIECKA

Rozwój ruchowy dziecka jest ściśle związany z jego rozwojem somatycznym (rośnięciem, zmianami proporcji, przyrostem masy mięśni, procesem kostnienia szkieletu), z rozwojem fizjologicznym (usprawnieniem mechanizmów krążenia i oddychania, przebiegiem biochemicznych procesów w mięśniach, dojrzewaniem układu nerwowego) i rozwojem psychicznym (od którego zależą motywy podejmowanych czynności ruchowych oraz stany emocjonalne w znacznym stopniu regulujące czynności ruchowe i poziom sprawności) a także z rozwojem umysłowym (który warunkuje racjonalność postępowania) i z rozwojem społecznym (który każe dziecku honorować racje innych i dostosowywać swoje zachowanie – w tym motorykę – do obowiązujących norm i obyczajów)
Rozwój sprawności ruchowej dziecka przedszkolnego przebiega w dwóch kierunkach: z jednej strony jest to doskonalenie ruchów postawno – lokomocyjnych (chodu, biegu, skoków, wspinania się itp.), z drugiej rozwój ruchów manipulacyjnych (polegających na zdolności posługiwania się przedmiotami i narzędziami codziennego użytku).
Charakterystyczną cechą wieku przedszkolnego jest wielka biologiczna potrzeba ruchu – jest ona przyczyną ogromnej ruchliwości dziecka, dużej liczby kroków, tendencji do ruchów zbyt obszernych, rozrzutnych.
Okres przedszkolny jest wiekiem, kiedy obserwujemy dalszy rozwój sprawności motorycznej, następuje automatyzacja ruchów cyklicznych (chodu, biegu), opanowanie pozycji i ruchów równoważnych, rozwija się zdolność koordynacji ruchów i podwyższa poziom ogólnej sprawności fizycznej. Wzrasta równocześnie zaradność dziecka, jego ruchy stają się „inteligentniejsze" – bardziej dostosowane do zmieniających się sytuacji. Jednocześnie rozwija się samoobsługa i samodzielność – dziecko samo je, myje się, rozbiera i ubiera, utrzymuje porządek we własnych rzeczach, pomaga w łatwych pracach domowych.
Tempo rozwoju motorycznego dziecka przedszkolnego nie jest równomierne. Każdy rok przynosi istotną różnicę w poziomie sprawności i rozwoju motorycznym.

DZIECKO TRZYLETNIE

Dziecko trzyletnie ma dość dużą głowę, krótkie w stosunku do tułowia nogi i małą siłę mięśni, które muszą wprawić w ruch proporcjonalnie dużą masę ciała. Jego potrzeby ruchowe są ogromne. Rzadko siedzi w miejscu – stale wykonuje jakieś czynności. Trzylatka charakteryzuje tzw. rozrzutność ruchowa związana z przewagą procesów pobudzania nad procesami hamowania wewnętrznego. Jego ruchom brakuje precyzji i dokładności, są mało ekonomiczne. Wykonuje tzw. przyruchy, np. przygotowaniu się do rzutu czy do skoku towarzyszą przedmachy, naprężenia, kiwania się, wielokrotne uginania nóg, a nawet grymasy twarzy.
W wieku trzech lat dziecko przyswoiło sobie już podstawowe formy ruchu, choć ich wykonanie jest jeszcze niedoskonałe. Ruchy te są w małym stopniu skoordynowane – sprawiają wrażenie nieporadnych i niezręcznych. Tylko 30% dzieci w wieku 3 lat osiąga koordynację ruchów kończyn górnych i dolnych. Mimo tych trudności trzylatki dość pewnie chodzą i biegają, potrafią stać przez chwilę na jednej nodze, wdrapywać się na różne sprzęty i zsuwać się z nich. Potrafią podskoczyć, przepełzać pod przeszkodą, przenosić niezbyt ciężkie przedmioty, rzucać przedmiotami, nie tracąc przy tym równowagi. Trzyletnie dziecko jest w stanie przeskoczyć przeszkodę długości do 30 cm i pokonać przeszkodę wysokości do 40 cm. Dla 3 latka skok jest zadaniem technicznie trudnym, którego się dopiero uczy i opanowuje dlatego towarzyszą mu przyruch. Ma trudności w chwytaniu przedmiotów, może nie złapać nawet dokładnie rzuconej mu piłki. Trzylatek podskakuje, maszeruje i biega przy muzyce. Potrafi zbudować wieżę z kilku klocków, lubi bawić się w piasku, toczyć wałeczki i kulki z plasteliny. Rysuje kształty zamknięte i postacie ludzkie w formie tzw. „głowonogów".
Dziecko trzyletnie można nauczyć jazdy na trójkołowym rowerku, a także pływać. Trzylatek pomaga w ubieraniu się, sam myje ręce, wkłada skarpetki, dopina guziki.
Trzylatkom sprawia radość popisywanie się nowo nabytymi umiejętnościami ruchowymi, z kolei ruchy zbyt trudne nie budzą zainteresowania dzieci i często odmawiają ich wykonywania. Dziecko 3 letnie nie jest w stanie wykonać czynności łączących w sobie dwie lub więcej podstawowych form ruchu.

DZIECKO CZTEROLETNIE

Czterolatki pod względem rozwoju motorycznego, są bardziej sprawne: są zwinniejsze, zręczniejsze, poruszają się pewniej i swobodniej. Koordynację ruchów rąk i nóg osiąga 70-75% dzieci w tym wieku. Czterolatki odczuwają większą potrzebę ruchu, ale równocześnie potrafią dłużej skupić uwagę, lepiej reagują na sygnały i polecenia. Dziecko w wieku 4 lat dobrze biega i potrafi wykonać skok z rozbiegu, nabiera pewności w wykonywaniu podskoków.
Wiele czterolatków wchodzi po schodach krokiem naprzemiennym , schodzą jednak jeszcze najczęściej krokiem dostawnym. Potrafią zeskoczyć z wysokości 20-40 cm, ale lądują zazwyczaj na sztywne, wyprostowane w kolanach nogi.
Między 3 a 4 rokiem życia wyraźnie zwiększa się sprawność rzutu. Czterolatek zaczyna łączyć płynnie fazę przygotowawczą rzutu z fazą główną. Potrafi trafić do dużego celu z odległości 2 m. Rzucając, przyjmuje postawę, w której wygięty do tyłu w łuk tułów i odwiedziona w górę w tył ręka aktywnie wspomagają rzut. Wiele czterolatków opanowuje umiejętność chwytania. Udaje im się chwycić nisko podrzucone przez siebie woreczki oraz dokładnie rzuconą przez osobę dorosłą piłkę (najlepiej dużą i lekką). Uczą się także odbijanie piłki oburącz o ziemię (kozłowania).
Czterolatek nabiera pewności w wykonywaniu prostych ćwiczeń równoważnych, pewniej stoi na jednej nodze. O jego poczuciu równowagi świadczy umiejętność przeniesienia naczynia z wodą bez jej rozlania.
Dziecko czteroletnie używa nożyczek do wycinania, naśladuje budowę bramy z 5 klocków, kreśli krzyż i koło, rysuje człowieka z 2 - 4 części oprócz głowy. Potrafi sam się ubrać i rozebrać. Przy pewnej pomocy sprząta po sobie zabawki.
W grupie czterolatków można już zaobserwować duże zróżnicowanie w poziomie rozwoju motorycznego. Zdarzają się dzieci, których rozwój zbliżony jest do motoryki pięciolatka i inne mniej sprawne od rówieśników – bliższe sprawności trzylatka.

DZIECKO PIĘCIOLETNIE

Między 4 a 5 rokiem życia następuje przyspieszenie procesów rozwojowych – tzw. skok rozwojowy. Obserwujemy najszybszy rozwój motoryczny, przy czym dochodzi do znacznej poprawy koordynacji ruchów, a nie jak dotąd prostego opanowywania ruchów własnego ciała. Dziecko pięcioletnie wchodzi w wiek nazywany złotym okresem rozwoju motoryczności. Dzieciom przybywa siły, doskonali się koordynacja, pojętność, uwaga i pamięć. Wzrasta szybkość, zręczność i ogólna wytrzymałość. Następuje rozwój ruchów dowolnych, wyspecjalizowanych czynności manualnych, ruchów celowych i precyzyjnych – większa ekonomiczność ruchów.
Jednocześnie u dzieci w tym wieku wzrasta aktywność intelektualna i dociekliwość. Dziecko wkracza w tzw. drugi okres przekory. Wyraźnie uwidaczniają się cechy charakteru: odwaga, ambicja, chęć wykazania się sprawnością, przeżywanie własnych sukcesów i niepowodzeń.
Chód 5l. nabiera cech chodu dorosłego (od pięty, a nie całą stopą). Bieg charakteryzuje już harmonia i ekspresja (dziecko biega bardziej dynamicznie, szybko, w sposób bardziej ekonomiczny i poprawny) oraz, zwłaszcza u chłopców, dążenie do osiągnięcia jak najlepszego wyniku.
Dzięki dojrzewaniu odpowiednich ośrodków kory mózgowej i systemu nerwowo-mięśniowego wyraźnie wzrastają możliwości utrzymania równowagi (ponad 10s mogą stać na jednej nodze).
U 5l. znacznie rozwija się umiejętność rzutów i chwytów (dziecko potrafi rzucać w górę i chwytać woreczek, piłkę i to nie tylko w miejscu ale również poruszając się). Pięciolatki potrafią dość dobrze skoordynować chód z kopnięciem piłki, a także kopnąć bezpośrednio z biegu.
Wśród 5l. wyraźnie uwidacznia się zróżnicowanie pod względem rozwoju motorycznego, obserwuje się także zróżnicowanie wynikające z płci: chłopcy są lepsi w biegach, skokach i rzutach, a dziewczęta lepiej posługują się skakanką, przewyższają ich w ćwiczeniach równoważnych i rytmicznych.

DZIECKO SZEŚCIOLETNIE

U 6l. obserwuje się dalszy szybki postęp rozwoju motoryki, widać ponowne nasilenie ruchliwości. Sześciolatek staje się silniejszy i sprawniejszy, następuje równoważenie procesów pobudzania i hamowania wewnętrznego, przez co ruchy dziecka są zręczniejsze i zwinniejsze. Cechuje je płynność, swoboda i dynamika, a jednocześnie są celowe, odpowiednio dobrane do wykonywanego zadania (ekonomiczniejsze), co sprzyja to wytrzymałości. W ich działaniu widoczne jest zjawisko przewidywania ruchowego.
U 6l. występuje automatyzacja niektórych prostych ruchów: marszu, biegu, podskoków, co pozwala dziecku łatwiej łączyć je z innymi ruchami – potrafią płynnie wykonać kombinację ruchów, można od nich egzekwować ćw. trudniejsze, wymagające większego wysiłku.
Chód 6l. jest równomierny i ukierunkowany, o dłuższym kroku. Jego bieg ma wiele cech biegu „dorosłego" – praca nóg wspomagana jest ruchami całego ciała: tułów wychylony jest w przód, ręce zgięte w łokciach wykonują ruchy zamachowe, znacznie wydłuża się krok co dodaje płynności biegu. W szybkości biegu chłopcy dominują.
Rzut w wykonaniu 6l. cechuje się płynnym połączeniem fazy przygotowawczej z fazą główną. Dziecko trafia do dużego celu z odległości 5m. Usprawnieniu ulega także chwyt – potrafi użyć w tym celu tylko rąk bez wyłapywania przedmiotu na całe ciało. W rzutach uwidacznia się przewaga chłopców nad dziewczynkami: chłopcy rzucają piłkę tenisową średnio na odległość 12m., a dziewczynki na ok. 8m.
Dzięki przyrostowi siły mięśniowej i zdolności koordynacji 6l. wykazują więcej swobody, dynamiki i płynności także w skokach i podskokach. W zabawach dzieci samorzutnie pojawiają się elementy mocowania.
Dzieci w tym wieku angażują i emocjonują zadania nowe i trudne. Sześciolatki potrafią samodzielnie sprawnie się ubrać i rozebrać, myć, czesać, nakryć do stołu, sprzątnąć zabawki. Posługują się swobodnie mową potoczną, a ich słownictwo zawiera 3-4 tysiące słów.

Opracowanie: mgr Oliwia Kawiorska

 


 

Kto pyta, nie błądzi, czyli o metodzie
projektu w naszym przedszkolu


Prawie każde dziecko w wieku przedszkolnym charakteryzuje pewna cecha: ciekawość. Dzięki naturalnej chęci zdobywania wiedzy na dany temat, dziecko szybko się uczy i poznaje świat. Dzieje się to poprzez doświadczenia, przeżywanie, ale również dzięki zadawaniu pytań skierowanych bezpośrednio do osób z najbliższego otoczenia. Wychodząc naprzeciw potrzebom naszych wychowanków, Przedszkole 130 poszerzyło swoje metody o nowoczesny sposób pracy- metodę projektów.
Metoda projektów jest metodą aktywizującą, która daje szanse wyboru aktywności dzieciom na różnym poziomie rozwoju, uczy zastosowania nowo nabytej wiedzy w praktyce i dzielenia się informacjami z innymi. Twórczyni tej metody Lilian Katz intuicyjnie stworzyła metodę pracy z dzieckiem, w której jego pomysły, pytania, ciekawość świata kieruje krokami i aktywnością w każdej sferze życia. Bardzo ważnym elementem metody projekt jest uczenie pracy zespołowej i pobudzanie do myślenia.
Każdy projekt składa się z trzech etapów:
Etap I - to wybór tematu - temat inicjowany jest przez dzieci lub nauczyciela - dokonywana jest analiza stanu wiedzy dzieci na wybrany temat. Gdy już wybraliśmy temat, tworzymy siatkę pojęciową, następnie przedszkolaki formułują pytania i weryfikują hipotezy.
Etap II - to faza badawcza, zarówno na miejscu w przedszkolu, jak i w terenie, wizyty ekspertów, własne eksperymenty. Na tym etapie dzieci dzielą się swoimi przeżyciami lub doświadczeniami dotyczącymi wybranego tematu. Ważnym elementem jest włączanie w projekt rodziców, starsze rodzeństwo, dziadków.
Etap III - to podsumowanie i podzielenie się zdobytą wiedzą i umiejętnościami.
Dzieci podejmują decyzję z kim chciałyby sie podzielić zdobytymi informacjami i uzyskanymi wynikami. Są to najczęściej rodzice, dziadkowie, starsi koledzy. Sposób prezentacji jest również wybierany przez dzieci: przedstawienie teatralne, przygotowanie plakatów, albumów, teczek, kroniki projektu oraz omówienie tematu.
W naszym przedszkolu metodą projektów pracuje kilka grup. Jest to forma przeznaczona zarówno dla starszych, jak i dla maluchów.
Najmłodsze przedszkolaki z grupy I realizują dwa projekty: „Czy znasz krakowskie legendy?" oraz „Czy warto dbać o zdrowie?" W ramach projektu dzieci zapoznały się z legendą „O krakowskich gołębiach" oraz z legendą „O dwóch wieżach Kościoła Mariackiego". W dalszej kolejności, pod koniec marca, maluchy wybiorą się do Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na warsztaty "Krakowskie legendy i zwyczaje". Odbyły się też zajęcia na temat "Czyste ręce to podstawa".
Kolejną grupą bawiącą się projektami jest grupa III. Swoją przygodę rozpoczęła w lutym w ramach realizacji bliżejprzedszkolnego projektu edukacyjnego „Poszukiwacze przygód". To wspólna nazwa dla 8 „małych" projektów obejmujących obszary podstawy programowej wychowania przedszkolnego. Pierwszy z nich to projekt "Proszę, przepraszam, dziękuję" - wspomagający realizację celów wychowania przedszkolnego w obszarze rozwijania umiejętności społecznych przedszkolaków. Drugi - Projekt "Opowieści z krainy liczb" - wspomagający realizację celów m.in. w obszarze wspomagania rozwoju intelektualnego dzieci wraz z edukacją matematyczną. W kolejnych miesiącach zaplanowana jest realizacja dalszych projektów. Drugim przedsięwzięciem grupy III jest realizacja projektu edukacyjnego kształtującego nawyki zdrowego żywienia dla małych dzieci „Tradycje kulinarne królewskiego Krakowa ...czyli jak i gdzie jeść, by nie skończyć jak Smok Wawelski". W związku z tym przedszkolaki w marcu wybrały się na wycieczkę do biblioteki osiedlowej. Tam pani Ela wyszukała wiele ciekawych książek, z których dzieci dowiedziały się, jakie potrawy związane są z rejonem małopolski, gdzie stołowali się niegdyś mieszkańcy Krakowa, gdzie w Krakowie mieszczą się sławne, znane restauracje z tradycjami. Przedszkolaki poznały legendę „Uczta u Wierzynka", usłyszały o najsłynniejszej w Krakowie cukierni – Jamie Michalika, a także zostały poczęstowane obwarzankiem, bo z makiem, z sezamem, z solą lub same! Lepsze niż grzanka! Hasło poranka: nie ma śniadanka bez obwarzanka!
Metoda projektu cieszy się powodzeniem również wśród starszych przedszkolaków. W grupie IV realizowany jest temat „Czy znam moją małą ojczyznę- Małopolskę". Celem ogólnym jest kształtowanie u dzieci poczucia przynależności społecznej oraz postawy patriotycznej. W ramach tego zadania dzieci zapoznały się z legendami, przybliżyły postać Marszałka Józefa Piłsudskiego oraz Jana Pawła II, przygotowały inscenizację z okazji Święta Niepodległości dla kolegów i koleżanek z przedszkola oraz wszystkich pracowników placówki. Dzieci zwiedzały również Kraków podziwiając zabytki oraz architekturę miasta. W projekt czynnie zaangażowali się rodzice, którzy wspólne wykonali szopkę krakowską na 72 Konkurs Szopek Krakowskich. Konkurs był również powodem wycieczki grupy IV na Rynek Główny, by podziwiać wystawę prac. Kolejnym krokiem w ramach projektu był udział w jasełkach zorganizowanych przez całe przedszkole w ramach obchodów Dnia Babci i Dziadka. Następnie grupa pojechała do kopalni soli w Bochni. W dalszych miesiącach dzieci zapoznały się z regionem podhalańskim – góry Tatry, życie górali i ich codzienne zajęcia, zwyczaje, sport i turystyka górska oraz założyły kącik regionalny związany z góralszczyzną. Ostatnim krokiem było zapoznanie się ze strojem krakowskim, przyśpiewkami i tańcem-krakowiakiem.
Dużo dzieje się również w grupie V. Od ubiegłego roku realizowany jest długoplanowy projekt „Czy warto sadzić kwiatki?" Ostatnio w ogrodzie dzieci narzędziami spulchniały ziemię w skrzynkach, gdyż niebawem realizowany będzie kolejny etap projektu- zostaną tam posadzone kwiaty. Obecnie, wspólnie z grupą maluchów, realizowany jest projekt "Czy znasz legendy Krakowa"- dzieci poznały legendy i przygotowują się do prezentacji jednej z legend. Kolejnym projektem grupy V jest przedsięwzięcie "Stragan, wianki, krakowianki". Podczas realizowania zamierzeń dzieci poznały Rynek Główny w Krakowie oraz jego wygląd, konkretnie stragany z kwiatami, kwiaciarki i strój krakowianki. W marcu 2015 r. zakończony został projekt "Czy wiesz jak powstaje książka?" W ramach projektu dzieci dowiedziały się, kto wynalazł pismo i w jakim celu, poznały etapy powstawania książki i jej drogę do odbiorców. Ostatnim etapem realizacji projektu było zaprezentowanie przedstawienia pt: "Baju, baj książeczko". Dzieci pokazując bajki, baśnie i wiersze zawarte w literaturze dziecięcej, przeplatały występ piosenkami o treściach literackich. Na zakończeniu projektu nie zabrakło rodziców, którzy zawsze chętnie angażują się w życie przedszkolne dzieci.
Podsumowując, metoda projektów to pogłębione podejście do tematu o charakterze badawczym, które zwykle trwa kilka lub kilkanaście tygodni. Dzieci, wspólnie z nauczycielem, wybierają temat badań, planują miejsca zajęć terenowych oraz rozmowy z ekspertami, decydują również o przebiegu projektu i jego zakończeniu. Metoda aktywizuje dzieci do działań na każdym etapie projektów dostarczając wielu przeżyć i radości z odkrywania nowych rzeczy.
Naszym przedszkolakom życzymy dalszych sukcesów!!!

opracowała:
mgr Małgorzata Macuga

 


 

Czy Twoje dziecko jest gotowe do szkoły?

Zachęcamy Państwa do poczytania wywiadu Joanny Kamińskiej z psychologiem Marcinem Dudałą na temat gotowości szkolnej dzieci.

http://zdrowyprzedszkolak.pl/strefa-rodzica/wychowanie/item/580-czy-twoje-dziecko-jest-gotowe-do-szkoly-o-gotowosci-szkolnej-rozmawiamy-z-psychologiem-marcinem-dudala.html

 

Poprawnie mówimy. Kącik logopedyczny

Zabawki z krainy czarów

ćwiczenia artykulacyjne kształtujące mięśnie narządów mowy

Cele:

Ćwiczenia wydłużania fazy wydechowej, ćwiczenia mięśni języka i warg na zgłoskach: tu, miau

Pomoce:

Strój wróżki, bębenek, skrzynia z zabawkami, miś, samochód, kot, kółka do sersa, słoik z miodem, łyżeczki

Przebieg :

1. Wprowadzamy dzieci w krainę czarów, piosenką pt. Zaczarowany trójkąt ( lub inną) zwracając uwagę na czarodziejską skrzynię.

2. Osoba prowadząca przyjmuje na siebie role wróżki, zakładając przygotowany strój i biorąc do ręki „ czarodziejską różdżkę". Uprzedza, że uderzenie w bębenek jest sygnałem do wypowiedzenia zaklęcia „ hokus- pokus- bum" przy równoczesnym dotknięciu zaczarowanej skrzyni, w której za każdym razem coś się będzie działo. Zachęca dzieci do powtarzania zaklęcia.

3. Dzieci nazywają zabawkę wyjętą z zaczarowanej skrzyni, którą jest miś, który przyniósł ze sobą słoik miodu i łyżeczkę dla dziecka , by poczęstować je swoim przysmakiem. Dzieci zlizują miód z łyżeczek ( język szeroko rozłożony ) następnie oblizują wargi ruchem okrężnym.

4. Drugą zabawką wyjętą ze skrzyni jest samochód. Dzieci otrzymują kółka od sersa – kierownicę. Przy muzyce poruszają się po sali i naśladują odgłosy samochodu, wypowiadając zgłoski: tu, tu, tu.

5. Kolejną nazwę zabawki dzieci rozpoznają na podstawie odgłosu kota nagranego na taśmie magnetofonowej. Zachęcamy dzieci do wygłoszenia gościowi wiersza o nim. Recytacja wiersza M. Konopnickiej z podziałem na role.

Rodzic i Dziecko.: Mały Jasio kotka przy kominku spotkał.

Ukłonił się kapeluszem porozmawiać z kotkiem muszę:

R.: Miał kotek siostrę?

Dz.: Miau!...

R.: Miał kotek pazurki ostre?

Dz.: Miau!...

R.: Miał kotek mamę i tatę?

Dz.: Miau!...

R.: Miał kotek na grzbiecie łatę!

Dz.: Miau!...

R. i Dz.: I tak sobie przez godzinkę, rozmawiali przed kominkiem!

Opracowanie

mgr Anna Pałczyńska – Pikuła


 

 

Dziecko uzdolnione w przedszkolu

„...mów dziecku, że jest dobre,
że może, że potrafi..."
J. Korczak

Każde dziecko przychodząc na świat jest wyjątkowe i każde przynosi ze sobą bagaż możliwości, między innymi zdolności. Każdy człowiek posiada pewien potencjał umysłowy, pewne zdolności i umiejętności w obrębie wielu inteligencji. Zdaniem Howarda Gardnera autora publikacji „Inteligencje wielorakie. Teoria w praktyce", inteligencja nie wiąże się z jednym czynnikiem ogólnym, lecz tworzona jest przez profil różnorodnych inteligencji, takich jak:

- inteligencja wizualno – przestrzenna, dotycząca umiejętności spostrzegania

przetwarzania informacji wzrokowych, komponowania przestrzeni

- inteligencja muzyczna związana z umiejętnością rozróżniania utworów,

dźwięków, tonów

- inteligencja kinestetyczno –ruchowa, pozwalająca na kontrolowanie

ruchów i manipulowanie ciałem

- inteligencja interpersonalna, polegająca na zdolności rozpoznawania

i rozróżniania uczuć oraz przekonań innych

- inteligencja logiczno – matematyczna, umożliwiająca prowadzenie operacji

logicznych, takich jak: abstrahowanie, wnioskowanie, dostrzeganie

wniosków przyczynowo – skutkowych

- inteligencja słowno – językowa, pozwalająca na skuteczną komunikację

językową

Na przestrzeni życia jedne z wyżej wymienionych inteligencji rozwijają się silniej, inne słabiej, a jeszcze inne wcale.

Na rozwój zdolności istotny wpływ mają nie tylko geny przekazywane z pokolenia na pokolenie , ale także dom rodzinny , atmosfera wychowawcza w rodzinie , przedszkolu, szkole.
Rozwój zdolności jest ściśle związany z etapami rozwoju dziecka. W okresie przedszkolnym różnice między dziećmi zdolnymi, a przeciętnymi nasilają się, dlatego też, właściwe oddziaływania wychowawcze mogą wpłynąć korzystnie na dalszy jego rozwój.
Przedszkole realizuje ważne zadania wychowawcze, ale stanowi także, pierwszy szczebel społecznego systemu edukacji dla dzieci w wieku 3 do 6 lat.

Jak rozpoznać dziecko zdolne? Dziecko takie charakteryzuje:

- rozległa wiedza ogólna

- łatwość uczenia się

- zdolność do myślenia oryginalnego

-bogata wyobraźnia

- poczucie humoru

- dobra pamięć

- dziecko zdolne woli samodzielnie rozwiązywać problemy

- lubi rozwiązywać zadania liczbowe
- pragnie poznać przyczynę zjawisk
- jest manualnie zręczne
- bardzo pochłaniają je rzeczy, wobec których wykazuje zainteresowanie
- bez przerwy eksperymentuje z nowymi rzeczami

- jest bystrym obserwatorem

- przejawia radość życia

- jest pewne siebie, jeśli chodzi o jego umiejętności rozwiązywania nowego problemu

- ma bardzo wielu przyjaciół i kolegów

- jest zawsze skore do odkrywania nowego otoczenia

-inni traktują je jako przywódcę

- wymyśla pomysłowe opowiadania i lubi je opowiadać

- przejawia bardzo niezależną postawę wobec życia;

- przejawia zamiłowanie do zabaw językowych, gier słownych

Dziecko zdolne z drugiej strony może sprawiać wrażenie ,że przeszkadza, zadaje mnóstwo pytań, nudzi się, gdy ma do wykonania wiele podobnych zadań, często brakuje mu cierpliwości, woli pracować samo, czasem jest cyniczne , lubi żartować z innych , charakteryzuje je silny egocentryzm.
Powinniśmy więc pamiętać, że nawet bardzo zdolne dziecko jest przede wszystkim dzieckiem i potrzebuje dużo czasu i przestrzeni, aby rozwinąć się jako osoba. Pamiętajmy także, iż dzieci muszą się doskonalić nie tylko intelektualnie, społecznie, ale i emocjonalnie. Musimy również pozwolić dzieciom zdolnym popełniać błędy by mogły także na nich się uczyć.

Opracowała: Elżbieta Kluba

 


 

Przedszkolaki czytają

  Nasze przedszkole znalazło się wśród kilkunastu placówek wytypowanych do udziału w programie edukacyjnym Przedszkolaki Czytają organizowanym przez wydawnictwo Zakamarki. Projekt skierowany jest do dzieci w wieku przedszkolnym, ich rodzin oraz nauczycieli przedszkolnych. Ma na celu wspieranie czytelnictwa, kształtowania dobrych nawyków czytelniczych, popularyzację wartościowej literatury dla dzieci oraz dotarcie z nią do domów ubogich w książki. Pilotażowa edycja projektu odbyła się w roku szkolnym 2012/13 w Poznaniu, gdzie została entuzjastycznie przyjęta i pozytywnie oceniona przez przedszkola. Edycję 2013/14 Wydawnictwo zrealizowało w Łodzi. Trzecia edycja uzyskała dofinansowanie ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego i przeprowadzona jest równolegle we Wrocławiu i Krakowie w roku 2014/15.

Zasady działania akcji są bardzo proste. W trakcie trwania projektu każdy przedszkolak otrzyma na tydzień do domu plecaczek z kilkoma książkami, które będzie miał za zadanie przeczytać wraz z rodzicami. Plecaczkowe książki wędrują do wybranego dziecka w każdy poniedziałek i w następny wracają. Przed oddaniem, rodzic w domu sprawdza książki – do plecaczka wkłada tylko te, które mają naklejkę "Przedszkolaki czytają". Plecaczek po tygodniu wraca do przedszkola, a dziecko przynosi „dokumentacje czytania", np. ilustrację, obrazek lub opowiada treść książeczki w przedszkolu.

Każdy w Zakamarkowych propozycjach znajdzie coś dla siebie. Historią, która z pewnością rozbawi każdego jest przygoda sympatycznej krowy Mamy Mu, która bardzo chciała się pohuśtać na huśtawce. Główni bohaterowie książeczki Albert i Molgan oswajają z emocjami i zachowaniami- radością zabawy, ciekawością świata, nieograniczoną fantazją, ale też złością, zazdrością i strachem. Kolejną propozycją jest siedem historii o siedmiu księżniczkach i smokach na siedem dni tygodnia. Pomysłowy słoń Pomelo w swojej książeczce ma wiele pomysłów, jak wykorzystać swoją za dużą trąbę. Oswaja również ze strachem i pokazuje radosne dni. Jest również Nusia, która wszystkiego się boi a którą spotyka ciekawa przygoda z wilkami. Szóstą propozycją jest książeczka Cynamon i Trusia czyli wierszyki o złości, radości i przyjaźni.

Wszystkie te propozycje Wydawnictwa Zakamarki skłaniają do interakcji dzieci z rodzicami, do zadawania pytań i wymyślania odpowiedzi na nie. Książeczki są atrakcyjne również pod względem graficznym. Każda strona opatrzona jest kolorową ilustracją, co przyciąga uwagę dzieci. Książeczki mają również różne formaty, co rozwija świadomość czytelniczą.

Wspólne czytanie rozwija język i wyobraźnię, może być inspiracją do wspólnej zabawy, buduje więź pomiędzy dzieckiem a rodzicem. Dlatego tak ważne jest wspólne czytanie. A poza tym wiemy, że „Dziecko, które czyta staje się dorosłym, który myśli".

 mgr Małgorzata Macuga

 


 

Adaptacja dziecka w przedszkolu

Rady dla rodziców, którzy chcą ułatwić swemu dziecku start w przedszkolu:

Dla części dzieci pierwsze kontakty z przedszkolem mogą być źródłem przykrych napięć emocjonalnych, utrudniających im przystosowanie. Jednak przedszkole jest właściwszym środowiskiem do uczenia życia dziecka w społeczności. Dziecko szybciej się do niego adaptuje i zniesie niedogodności, gdy będzie go postrzegało, jako bezpieczne i atrakcyjne miejsce dla siebie i swoich rodziców.

Gdy dziecko staje się przedszkolakiem, warto pamiętać...
• Nie przeciągaj pożegnania w szatni, pomóż mu rozebrać się, pocałuj je i wyjdź;
• Nie zabieraj dziecka do domu, kiedy płacze przy rozstaniu - jeśli zrobisz to choć raz, będzie wiedziało, że łzami może wszystko wymusić;
• Nie obiecuj: jeśli pójdziesz do przedszkola, to coś dostaniesz - kiedy będziesz odbierać dziecko, możesz mu dać maleńki prezencik, ale nie może to być forma przekupywania;
• Kontroluj to, co mówisz. Zamiast: już możemy wracać do domu, powiedz: teraz możemy iść do domu. To niby niewielka różnica, a jednak pierwsze zdanie ma negatywny wydźwięk;
• Ciesz się razem z dzieckiem, że następnego dnia idzie do przedszkola;
• Nie wymuszaj na dziecku, aby zaraz po przyjściu do domu opowiedziało, co wydarzyło się w przedszkolu, to powoduje niepotrzebny stres;
• Jeśli dziecko przy pożegnaniu płacze, postaraj się, żeby przez kilka dni odprowadzał je do przedszkola tata, rozstania z tatą są mniej bolesne;
• Przygotuj dziecku wygodny strój do samodzielnego ubierania się, który można pobrudzić pastelami czy farbami;
• Przestrzegaj godziny przyprowadzania dziecka do przedszkola (śniadanie), bo smutno będzie mu siedzieć samemu przy stoliku;
• w ramach zachęcania dziecka do przedszkola nie obiecuj rzeczy, których nauczycielki nie są w stanie spełnić;
• Czas pobytu małych dzieci w przedszkolu nie powinien być długi. Jeśli to możliwe, w pierwszych dniach odbieraj dziecko po obiedzie. Potem stopniowo zwiększaj czas pobytu dziecka w przedszkolu;
• Pamiętaj: żegnaj i witaj swoje dziecko zawsze z uśmiechem;
• Uwaga! Nie spóźniaj się z odbieraniem dziecka - jeśli obiecałeś, że przyjdziesz wcześniej, dotrzymaj słowa.
Pamiętaj, że opinie i uwagi nauczycielek, zwłaszcza te trudne przez Was do zaakceptowania, nie są wynikiem negatywnego stosunku do dziecka, ale głównie wynikają z troski o Waszą pociechę, na którą jako rodzice patrzymy zawsze przez różowe okulary. Należy pamiętać, że przedszkole jest Waszym partnerem we właściwym kształtowaniu osobowości Waszego dziecka.

mgr Anita Prokuska

 


 

Współpraca z rodzicami


Przedszkole jest placówką oświatową, zapewniającą opiekę, wychowanie, edukację i poczucie bezpieczeństwa swoim podopiecznym. Podczas pobytu w przedszkolu, nauczyciel stwarza dzieciom warunki do wszechstronnego rozwoju, kształtuje jego osobowość. Tak, jak i dom rodzinny, przedszkole dąży do tego, by dziecko pozostawione opiece wychowawcy, było samodzielne, zaradne, świadome własnej wartości, z szacunkiem odnosiło się do ludzi, zwierząt i całego świata. Nauczyciel wychowuje, kształtuje, kieruje, pielęgnuje, dogląda „swoje" dzieci, tak, by po przebytej drodze edukacji przedszkolnej z łatwością przekroczyło progi szkoły. Osiągnięcie tej łatwości, jest zarówno dla rodziców jak i nauczycieli celem priorytetowym. Ogniwem, które łączy dom rodzinny i świat przedszkola, jest dziecko. Czy współpraca między przedszkolem, a domem rodzinnym jest potrzebna? Czy osiągnięcie wyżej wymienionego celu bez tej współpracy jest możliwe? Z pewnością trudne, dlatego też, dla dobra wszystkich dzieci, relacje między rodzicami, a nauczycielami, jeśli do tej pory nie były zbyt zażyłe, powinny się zacieśnić. Przedszkole nie zastąpi dzieciom rodziców i domu rodzinnego i nie jest to planem działalności przedszkola, jednak wiele dzieci spędza w nim większą część dnia i nie jedno dziecko nazywa je drugim domem. W dzisiejszych czasach ciągłego pośpiechu, wielu rodzicom często trudno jest wygospodarować czas, tak, by wziąć udział w krótkiej rozmowie z nauczycielem, nie mówiąc o udziale w organizowanych zebraniach, warsztatach, zajęciach otwartych czy innych aktywnych formach współpracy z nauczycielem i przedszkolem. Nie są one organizowane jednak tak często, by nie móc z wyprzedzeniem zaplanować udziału w takiej formie spotkania i zapobiec rozpaczy osamotnionego dziecka, które dookoła widzi wielu rodziców, tylko nie swojego. Udział rodziców w warsztatach, zajęciach otwartych, przedstawieniach, daje im możliwość obserwacji swojego dziecka, jego sukcesów, a także możliwość porównania umiejętności dziecka na tle reszty grupy. Udział najbliższych w tego rodzaju formach buduje w świadomości dziecka poczucie „łączności" przedszkola z domem rodzinnym. Podczas takich spotkań nawiązują się relacje pomiędzy rodzicem, a nauczycielem, ale także relacje między samymi rodzicami, co owocuje długotrwałymi, dalszymi przyjaźniami. Każdy rodzic powinien być świadom ważności i intencyjności organizowanych spotkań, dotyczą one przecież jego dziecka, jego osiągnięć, nie rzadko jego porażek (które też kształtują emocjonalną osobowość dziecka, tak, by w życiu umiało sobie z nimi radzić), dotyczą realizowanych treści i tematów – tego czego przedszkole uczy . Czy każdy rodzic wie, nad czym przedszkole aktualnie pracuje? W jakim programie czy akcji aktualnie bierze udział? Z pewnością każdy rodzic wiedzieć powinien. Oczywiście poza czynnymi formami współpracy istnieje wiele innych form niewerbalnych, takich jak tablica ogłoszeń w holu przedszkola, gazetka pt. „Co u nas ciekawego", tablica pt. „Zagadnienia dydaktyczne" na dany miesiąc, tablice prezentujące prace i wytwory działalności dzieci, strona internetowa. Oczywiście, każdy z rodziców, zawsze może zasięgnąć informacji w sekretariacie przedszkola lub indywidualnie informacji dotyczących swojego dziecka podczas wyznaczonych dni konsultacji z nauczycielem lub za pomocą kontaktów telefonicznych czy mailowych. Każdy rodzic może również skorzystać z konsultacji i pomocy specjalistów: logopedy, pedagoga czy psychologa, pełniących dyżury w naszym przedszkolu w wyznaczonych terminach, dostępnych na tablicy ogłoszeń w holu głównym przedszkola. Od tego jak układa się współpraca rodziców z nauczycielem, w dużej mierze ( nawet w bardzo dużej) zależy od nauczyciela, jego stosunku do rodziców, jego otwartości na oczekiwania i propozycje rodziców, jego motywowaniu rodziców do chęci niesienia pomocy, jego umiejętności angażowania i organizowania rodziców we wszelkie działania, na których korzystają zarówno rodzice, przedszkole, ale przede wszystkim dzieci. Każdy nauczyciel winien mieć wsparcie w „swoich" rodzicach, jak i każdy rodzic powinien mieć wsparcie w przedszkolu i wychowawcy swojego dziecka. Wszelkie podjęte działania, dążą do osiągnięcia wspólnego celu – dobra dziecka. Miejmy do siebie większe zaufanie, większy szacunek, więcej zrozumienia, częściej się do siebie uśmiechajmy, znajdźmy więcej czasu dla siebie, działajmy dla dobra naszych dzieci. Mówmy o sprawach nas niepokojących, problemowych, o tym, jak im możemy zapobiec, jak je naprawić, ale także o tym, co możemy wspólnie zrobić, zdziałać, co sprawi, że nasze przedszkole będzie jeszcze lepsze i bardziej przyjazne dzieciom. Wychodźmy sobie naprzeciw z założeniem osiągnięcia wspólnego sukcesu, nie zakładajmy z góry porażki.
„Rezygnacja ze współpracy zawsze pozostaje ze szkodą dla wychowania. Nauczyciele i rodzice muszą szukać w sobie tego, co najlepsze, aby móc to zaoferować swoim dzieciom. Obustronne rady, przekaz informacji, współdziałanie i pomoc warunkują pedagogiczną skuteczność". /M.Chojak „ABC współpracy z rodzicami" – Bliżej Przedszkola nr 3.150 str.10/


Agnieszka Opałko-Krochmal

 

Copyright 2013  Samorządowe Przedszkole nr 130 w Krakowie